| |
W numerze :
Nurkowa Malta
Nurkowa Malta to przede wszystkim wraki. Od płytko położonych, jak słynny HMS Maori czy Rozi, po leżące głębiej wraki samolotów, statków i okrętów. Ale Malta to również przepiękne podwodne łąki i jaskinie. I dlatego postanowiliśmy pojechać na wyspę Comino w przerwie pomiędzy nurkowaniami wrakowymi. Po Lanterm Point, gdzie nurkowaliśmy rano, i odpoczynku na piaszczystej plaży w żarze lejącym się z nieba popłynęliśmy do Santa Maria Caves. Zakotwiczyliśmy w niewielkiej zatoczce...
Wraki Narwiku
Kiedy mowa o nurkowaniach na wrakach, a w szczególności o „wrakowiskach”, czyli miejscach, gdzie na stosunkowo niewielkim obszarze zgromadzonych jest wiele wraków, to większości z nas przychodzą na myśl takie nazwy jak Scapa Flow, laguna Truk czy atol Bikini. Znacznie rzadziej na takiej liście znajdzie się leżący w Norwegii Narwik. Nurkowisko na końcu świata - nawet jeżeli po drodze na Lofoty trafiają do Narwiku polscy nurkowie, to raczej tylko po to, aby zwiedzić słynne Muzeum Wojny, a nie zanurkować...
Foto miesiąca - Wygraj automat Legend LX Supreme
Zapraszamy wszystkich autorów podwodnych zdjęć do nadsyłania swoich prac na konkurs. Każdy autor może nadsyłać fotografie co miesiąc, do 5 dnia miesiąca poprzedzającego ewentualną publikację. Co kwartał autor najciekawszego zdjęcia wygra automat Legend LX Supreme!
Lustrzanka a kompakt
Rozwój fotografii cyfrowej spowodował olbrzymie zainteresowanie nurków robieniem zdjęć. Coraz większej liczbie z nich przestaje jednak wystarczać zdjęcie, na którym „coś widać”. Zaczynają rozbudowywać swoje zestawy o zewnętrzne lampy, konwertery, porty. W końcu stają przed dylematem – a może należałoby zmienić sprzęt? I tu pojawia się pytanie: na co? Czy wydając tak duże pieniądze zainwestować w lepszy kompakt, czy może jednak w lustrzankę? Wbrew pozorom odpowiedź nie jest wcale prosta.
Nurkowanie jest jak seks, w pojedynkę nie daje satysfakcji
W każdym systemie szkolenia nurków rekreacyjnych jego twórcy zwracają baczną uwagę na niezwykle istotny element – system partnerski. Od pierwszych zajęć wpaja się przyszłym zdobywcom głębin podstawową zasadę – nurkowanie to zajęcie zespołowe, nie należy nurkować w pojedynkę. Niestety wielu nurkujących wydaje się o tym zapominać lub wręcz manifestacyjnie wyznają zasadę, że nurkowanie bez partnera jest lepsze. Należy sobie zadać bardzo ważne pytanie i nie odpowiadać na nie lekceważąco, a mianowicie czy jest ono bezpieczne?
Szlakiem płetwy – Konkurs
Przysyłajcie do nas swoje relacje z ciekawych nurkowań. Co miesiąc najbardziej interesująca z nich zostanie opublikowana na naszych łamach. Jej autor otrzyma nagrodę w postaci rocznej prenumeraty. Spośród opublikowanych tekstów raz na kwartał wybrany zostanie najciekawszy materiał, a jego autor otrzyma aparat ufundowany przez firmę KODAK.
Od szklanej beczki do akwalungu, czyli krótka historia nurkowania
Historia nurkowania wydaje się być kwestią ostatnich kilkudziesięciu lat. Jest jednak zupełnie inaczej. Ludzie próbowali zobaczyć co jest pod wodą bardzo dawno temu. Rozwijała się technika, nowe odkrycia dawały nowe możliwości. Człowieka pchała w głębiny tak zwykła ciekawość, jak i konieczność wykonania określonej pracy. Nurkując dzisiaj warto wiedzieć, kto i dlaczego wymyślił dzisiejszy sprzęt oraz przez jakie perypetie musieli przejść pionierzy, których poświęcenie dało nam wiedzę i możliwości podziwiania podwodnego świata.
Nurkowanie jest prawie tak stare jak historia ludzkości. Pierwsze nurkowania szacowane są na okres około 4500 r. p.n.e. i były to nurkowania swobodne, bez sprzętu.
|