Numer 3/2005
W najnowszym numerze między innymi :
Wieści z Regionu
JUBILEUSZ ŚWIDNICKICH PRZEWODNIKÓW
„PERPEDES” ZNACZY „NA PIECHOTĘ”
POLSKA ORGANIZACJA TURYSTYCZNA
KRÓTKO /migawki z regionu/
Przyroda wokół nas
KOLEJNO ODLICZ
Liczenie nietoperzy w Jaskini Niedźwiedziej
Droga wije się i cały czas biegnie pod górę. Zza każdego zakrętu reflektory wyłuskują drzewa przykryte ogromnymi śnieżnymi czapami. Wszystko dookoła jest białe. Jedynym kolorowym akcentem są widoczne tu i ówdzie zielone gałązki świerków. Silnik mruczy pokrzepiająco, a w samochodzie panuje wesoły nastrój. Jedziemy do jaskini – i to nie byle jakiej! Jeszcze dwa zakręty i parkujemy na małym placyku pod pawilonem wejściowym. Pawilonem?! Tak, wejście do Jaskini Niedźwiedziej, bo to właśnie ona jest naszym celem, jest nakryte półokrągłym pawilonem, w którym znajduje się ekspozycja poświęcona samej jaskini i jej pradawnym mieszkańcom ...
Na żelaznym szlaku
POWIATOWA KOLEJKA ZĄBKOWICKA (2)
„Kolejka Buraczana”
Mały Dworzec w Ząbkowicach Śląskich faktycznie jest mały, gdy porównamy go z nadal czynnym dworcem kolei państwowych. Jego lokalizacja na tyłach „Dużego Dworca", za placem ładunkowym, w oddaleniu od głównego budynku była obrazem przewrotnej idei państwa pruskiego, które z jednej strony zezwoliło na uczestniczenie prywatnego kapitału w przedsięwzięciach kolejowych, a zarazem ustawowo zagwarantowało sobie dystans do kolejek. Pojedyncza nitka toru łącząca Mały Dworzec z linią państwową w północno-zachodniej części stacji Ząbkowice Śląskie byłaby blisko 100 lat temu nie do wyobrażenia...
Rozmaitości
WYCIECZKOWE JEDZENIE, BIWAKOWE PICHCENIE,
SCHRONISKOWE ZAPYCHANIE
Przez Żołądek...
Wiadomo, jak Polak głodny to i zły! Świadectwem temu mądrość ludowa, a i rozmaite przypowiastki i bajędy bywają. I ja dziś Was uraczę przypowiastką takową. Było zupełnie banalnie – On kochał Ją, potem Mu się trochę odwidziało i w najmniej odpowiednim momencie On stwierdził, że niczego Jej nie obiecywał. Niby racja, ale biada mężczyźnie, który uczyni kobiecie wyznanie takowe i to w mocno podbramkowej sytuacji .
CIEKAWOSTKI ZE ŚWIATA /przegląd prasy zagranicznej/
Dolnośląskie Impresje
KOLORY NIEBA
Urocze zakątki
SOKOLIKI - GÓRY NA NIEPOGODĘ
Nazywa się je Sokolikami, Bliźniakami, czy też ze względu na charakterystyczny kształt, Biustem Karkonoskim (chociaż nie leżą w Karkonoszach), Biustem Lollobrigidy, czy też Cycengebirge. Bez względu na nazwy, jakie się im nadaje, Sokolik i Krzyżna Góra są najlepiej rozpoznawalnymi (zaraz po Śnieżce) wzniesieniami w obrębie Kotliny Jeleniogórskiej. Dwa prawie symetryczne kopce łatwo dojrzeć z każdego punktu widokowego, o tyle, o ile nie przeszkadzają nam w tym wierzchołki drzew, plecy innych turystów lub po prostu nie znajdujemy się na punkcie widokowym, na którymś z nich ...
Porozmawiajmy
ROZMOWA Z WOJCIECHEM FEDYKIEM
Dyrektorem Biura Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej
Od zaplecza
DOLNY ŚLĄSK OD ZAPLECZA
Czym jest turystyka? Jakie jest przygotowanie dolnośląskich włodarzy do przyjęcia gości z kraju i z zagranicy? Jak funkcjonuje system lokalnej informacji turystycznej w gminach, zwłaszcza tych położonych z dala od centrów turystycznych Dolnego Śląska? Co i kogo warto w nich odwiedzić? Jaki potencjał kryje się w miejscach, w których podobno „nic nie ma"? Jak praktykować turystkę w takich gminach?
Na ścieżkach Dolnego Śląska
KŁODZKO – NOWA RUDA
Czyli z Twierdzy do Kopalni
Zimą nie zawsze mamy ochotę na wędrówki po zaśnieżonych szlakach. Skoro na ziemi leży gruba warstwa białego puchu zejdźmy do podziemi. Wyprawę zaczynamy w Kłodzku. Z dworca głównego PKP kierujemy się w stronę centrum miasta. Po pewnym czasie dochodzimy do mostu na Nysie Kłodzkiej, rzece która to w 1997 r., podczas powodzi, siała w Kłodzku i w pobliskich miejscowościach spustoszenie. Z mostu roztacza się miła dla oka panorama miasta z górującą po naszej prawej stronie Twierdzą. Po drodze do twierdzy mijamy ratusz, który łączy w sobie elementy gotyku (trzon wieży) z elementami barokowymi i renesansowymi. Za ratuszem znajduje się kolumna wotywna z 1680 r. z rzeźbą NMP
ZDOBYWAMY KORONĘ SUDETÓW (16)
ŽALTMAN
Jestřebi hory stanowią malutki grzbiet w Sudetach Środkowych po stronie czeskiej. Ich usytuowanie i przynależność są dość trudne do określenia. Teorii jest wiele, spory i dysputy nadal trwają. Niektórzy twierdzą, że Jestřebi hory zaliczają się do terenu funkcjonującego pod nazwą Broumowska´ vrchovina – inni, że tworzą zupełnie oddzielne i samodzielne pasmo. Naukowe rozważania i dywagacje co do geologii, przynależności, wysokości i innych szczegółów pozostawmy osobom kompetentnym, a sami udajmy się rozkoszować pięknem przyrody
Historia
ZIMOWY TURNIEJ RYCERSKI W DAWNYM LWÓWKU ŚLĄSKIM
Turniej rycerski, jako forma zmagań rycerzy narodził się w średniowiecznej Francji. Mimo, iż pierwowzorów tego typu zmagań szukać by można w starożytności, to jednak dopiero w średniowieczu forma ta przyjęła typowy i znany nam dziś z filmów przebieg. Nim jednak zwyczaj ten dotarł na ziemie polskie, musiał ugruntować się w XI i XII-wiecznej Europie Zachodniej.
Ocalić od zapomnienia
PUCHAR I PSIA BUDA
Czyli „małyszomania” po lądecku
Jest takie miejsce w okolicach Lądka Zdroju, u źródeł potoku Wiosennik, gdzie w latach 30. XX wieku trenowali wielcy mistrzowie. W Lądku Zdroju Mieszkał olimpijczyk – skoczek narciarski, biorący udział w igrzyskach w 1932 r., a trenował on właśnie na tutejszym obiekcie
Ze świata
HEJ, AMIGO! SALSA PICANTE! (1)
Pomysł wyjazdu do Meksyku zrodził się w naszych głowach, gdy tylko w Polsce aura zaczęła zmieniać się na jesienną. Ostateczna decyzja zależała od ceny biletu lotniczego. Na szczęście Pani Jola z zaprzyjaźnionego biura podróży okazała się niezawodna w wyszukiwaniu tanich ofert i pod koniec listopada wylądowaliśmy na lotnisku w Ciudad de Mexico. Bez większych planów, bez zegarka, bez dokładnej mapy, za to z ogromną chęcią przeżycia prawdziwej przygody.
TURYSTYCZNA BAZA DANYCH
Rozmaitości
PRAWDZIWE HISTORIE
W ślad za białymi tenisówkami - Opowiada Przewodnik Sudecki Ela Jamrozek
Dostałam zlecenie – wycieczka z grupą osób niedowidzących – rehabilitantów będących na kursie masażu. Osoba szkoląca tę właśnie grupę, wielokrotnie już organizowała im wycieczki po górach. Tym razem postanowiła podnieść stopień trudności i zdecydowała, że grupa ta, wraz z przewodnikiem, przejdzie ze Szklarskiej Poręby na Śnieżkę i do Karpacza – w jeden dzień (?!).
TAJEMNICE SZPROTAWY I OKOLIC
Kolonizacja niemiecka (3)
Wrocław dawniej i dziś
HISTORIA ZA PARKANEM
We wrześniu 2004 roku w krajobrazie wrocławskiego placu Dominikańskiego zaszła pewna zmiana. Ku rozpaczy kierowców zniknął parking, a teren został otoczony blaszanym parkanem. Często bywam na pl. Dominikańskim i zaobserwowałem, że wrocławianie, żywo zainteresowani tym, co dzieje się w ich mieście, zaglądają przez szpary w ogrodzeniu, próbując wyjaśnić tajemnicę byłego parkingu. Domyślali się, że zapewne powstanie w tym miejscu kolejna, równie wspaniała (jak „Największy Transformator Świata” zwany potocznie Galerią Dominikańską) inwestycja. Przyznam się, że mnie również dręczyła ciekawość, zwłaszcza, że gdy na innych wrocławskich placach budów trwał ciągły ruch, tutaj zapadła cisza